poniedziałek, 20 lutego 2012

Kolejne opowiadanie ;D

Szykujesz się na urodziny Harrego, na które idziesz razem z Niallem.
Malujesz się w łazience, gdy nagle wchodzi do niej Niall i patrzy na Ciebie ze złą miną. Zupełnie nie rozumiesz, o co mu chodzi. Zaskoczona pytasz: „ Coś się stało? Czemu tak na mnie patrzysz? „. Niall po chwili odpowiada: „Tak stało się? Mogę wiedzieć, co ty masz na twarzy?!! „ Ty automatycznie odwracasz się do lustra i stwierdzasz: „Nic oprócz makijażu! ” Niall oburzony odpowiada: „ I ty to coś uważasz za nic! Albo to zmyjesz albo nigdzie nie idziemy! „ I tymi słowami Niall zdenerwował Cię bardzo, ale wiesz, że z nim nie wygrasz i zmywasz makijaż, ale mówisz mu, że zrobisz sobie taki bardziej naturalny make up, bo inaczej nigdzie nie pójdziesz. Niall ku twojemu zaskoczeniu zgadza się na to. Gdy już wychodzisz zła z łazienki Niall z uśmiechem na ustach mówi do Ciebie: „No i widzisz, jaka teraz jesteś piękna. Bez czegoś tego na twarzy jesteś moją boginią ”. Po tych słowach automatycznie się uśmiechasz i czujesz się naprawdę wyjątkowa. Podchodzisz do Nialla i się do niego przytulasz.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz