Szykujesz się na urodziny Harrego, na
które idziesz razem z Niallem.
Malujesz się w łazience, gdy nagle
wchodzi do niej Niall i patrzy na Ciebie ze złą miną. Zupełnie nie rozumiesz, o
co mu chodzi. Zaskoczona pytasz: „ Coś się stało? Czemu tak na mnie patrzysz?
„. Niall po chwili odpowiada: „Tak stało się? Mogę wiedzieć, co ty masz na twarzy?!!
„ Ty automatycznie odwracasz się do lustra i stwierdzasz: „Nic oprócz makijażu!
” Niall oburzony odpowiada: „ I ty to coś uważasz za nic! Albo to zmyjesz albo
nigdzie nie idziemy! „ I tymi słowami Niall zdenerwował Cię bardzo, ale wiesz, że
z nim nie wygrasz i zmywasz makijaż, ale mówisz mu, że zrobisz sobie taki
bardziej naturalny make up, bo inaczej nigdzie nie pójdziesz. Niall ku twojemu
zaskoczeniu zgadza się na to. Gdy już wychodzisz zła z łazienki Niall z
uśmiechem na ustach mówi do Ciebie: „No i widzisz, jaka teraz jesteś piękna. Bez
czegoś tego na twarzy jesteś moją boginią ”. Po tych słowach automatycznie się uśmiechasz
i czujesz się naprawdę wyjątkowa. Podchodzisz do Nialla i się do niego
przytulasz.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz